W pewien lutowy poniedziałek nasza klasa zaczęła omawiać kolejną z lektur. Tym razem przyszedł czas na „Mikołajka” autorstwa Renne Goscinnego oraz Jeana-Jaquesa Sempe. Wcześniej nasza pani polonistka Dorota Szwajca zaproponowała nam, abyśmy rozpoczęli od śniadania we francuskim stylu. Bardzo ucieszyliśmy się na tę propozycję. Przygotowaliśmy mnóstwo pyszności, były wśród nich croissanty, chrupiące bagietki, dżemy, różnego rodzaju sery, makaroniki, winogrona, soki i oczywiście kakao.
Podczas spożywania mieliśmy okazję dowiedzieć się od naszej pani kilku ciekawostek dotyczących Francji np. tego, że: zamieszkuje ją blisko 69 milionów ludzi, jest największym krajem w Unii Europejskiej, produkuje się tam około 400 rodzajów sera, konsumuje ok. 30 tysięcy ton ślimaków rocznie (nie mogliśmy w to uwierzyć!). Pani wyjaśniła nam też, że to właśnie we Francji narodziło się kino, znajduje się tam około 40 tysięcy zamków, a także opowiedziała nam się o miejscach i symbolach Francji takich jak Wieża Eifla, Luwr czy Disneyland.
Na ten dzień nasza nauczycielka przygotowała nam tło w postaci plakatu, dzięki któremu mogliśmy się poczuć jak w restauracji.
Po zjedzeniu śniadania, nasza koleżanka Madzia przedstawiła nam wiadomości na temat autorów naszego „Mikołajka”. Po jej prezentacji zagraliśmy w gry dotyczące lektury m.in. Kto ma ? Ja mam oraz Tik tak bum. Bardzo spodobał nam się ten pomysł na lekturę.
Uczniowie klasy Va
